wrowerowo.pl

BROWAR LWÓWEK 2010-10-09

Dystans: 49km
Nawierzchnia: asfalt, nieutwardzona, żwir
Nachylenie: pagórkowata

Sobota, 9 październik, słońce leniwie wstaje znad horyzontu, a ekipa w objęciach Morfeusza po piątkowych imieninach u cioci. Kret dzień wcześniej zapowiedział, że będzie 14 Celcjuszów, wiec plan był z góry ustalony – wypróbować nowotworzoną trasę rowerową ER-10, prowadzącą po dawnym torowisku, z Lwówka Śląskiego do Frydlant. Zapakowaliśmy sprzęty na dach i wyjechaliśmy ze słonecznego Wrocławia koło godziny 9-ej. W miejscu docelowym (Lwówku) spotkało nas zimne zaskoczenie – 6 stopni i mgła. Szybka rozgrzewka i po chwili wyruszyliśmy na szlak. Trasa ER-10 prowadzi przez Lubomierz, gdzie kręcono „samych swoich”, tam zrobiliśmy pierwszy postój. Po przejechaniu paru podjazdów, gdy kichy się powoli zaczęły odzywać, zjechaliśmy na szybkiego szaszłyka w przydrożnym barze. Trasę ER-10 skróciliśmy na wysokości Młyńska, kierując się w stronę Gryfowa, a następnie na Lwówek, gdzie czekał nasz transport do Wro i zimny, niepasteryzowany Lwówek chmielowy.
Wzdłuż trasy dużo fajnych widoków, świeże górskie powietrze oraz okoliczny zwierzyniec. Nawierzchnia raczej zróżnicowana, od dużej ilości gładkich asfaltów, po kamieniste zjazdy, które Rudy, na pożyczonym wehikule bez przedniego amortyzatora doświadczył na swoich nadgarstkach oraz zębach. Obeszło się bez dziurawych dętek i rozbitych kasków.

POKAŻ TRASĘ

wrowerowo.pl wrowerowo.pl wrowerowo.pl wrowerowo.pl wrowerowo.pl wrowerowo.pl wrowerowo.pl wrowerowo.pl wrowerowo.pl wrowerowo.pl wrowerowo.pl wrowerowo.pl wrowerowo.pl wrowerowo.pl wrowerowo.pl wrowerowo.pl
back